Wykład ,,Trudności w leczeniu łuszczycy" - Dr. Adam Borzęcki Lublin 14.09.2019

Wykład ,,Trudności w leczeniu łuszczycy" - Dr. Adam Borzęcki Lublin 14.09.2019

Dziś zebrałam informacje z kolejnego wykładu, który miał miejsce na ostatnim Ogólnopolskim Spotkaniu Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę. Skrót z wykładu o Metotreksacie spotkał się z bardzo ciepłym odbiorem więc czym prędzej - specjalnie dla tych, którzy nie mogli dotrzeć na tę prezentację - przychodzę z kolejnym tematem.
Specjalne podziękowania dla Dominiki - czyli Pani Łuski, która dosłała mi wszelkie nagrania, które miała z tego wykładu. Mój telefon szwankował i nie byłam w stanie zebrać wszystkich ważnych informacji, które tam padły! ♥︎


Na początku przedstawiona była sama łuszczyca i jej dwa typy.

I typ łuszczycy:
  • który ma początek w młodości, poniżej 40 roku życia (ze szczytem chorowalności między 18-22 rokiem życia)
  • związek z antygenem HLA Cw6
  • łuszczyca może występować w rodzinie 
  • częste nawroty
  • infekcje paciorkowcowe

II typ łuszczycy:
  • późny początek choroby ze szczytem zachorowania około 60 roku życia
  • łuszczyca raczej nie występuje w rodzinie
  • brak związku z antygenem HLA-Cw6
  • bardziej stabilny przebieg choroby
  • zmiany skórne ograniczone
  • brak infekcji paciorkowcowych
  • w badaniach epidemiologicznych stwierdzono istotne częstsze występowanie niektórych chorób


- Choroby współistniejące - związane z przewlekłym stanem zapalnym -
  • otyłość
  • nadciśnienie tętnicze
  • nietolerancja glukozy/cukrzyca
  • hiperlipidemia
  • choroby układu sercowo-naczyniowego (jak to powiedział Pan doktor, najlepszym lekiem jest miłość. Ona pozwala, żeby te serce lepiej pracowało)  ♥︎
  • zapalne choroby jelit

- Choroby współistniejące - związane z wpływem na psychikę -
  • depresja
  • stany lękowe
  • nadużywanie alkoholu, palenie tytoniu
i tutaj została wspomniana muzykoterapia. Ona pozwala nam się wyciszyć i odstresować.

Przyczyny niepowodzenia leczenia:
  • nieprawidłowe leczenie. NIE MA takiej łuszczycy, której dzisiejsza medycyna nie jest w stanie doprowadzić do niemal całkowitego bądź całkowitego ustąpienia zmian łuszczycowych - czyli tzw. remizji, która może trwać kilka czy nawet kilkanaście lat. Potrzebne jest jednak właściwe postępowanie, kontrolowanie organizmu i szukanie odpowiedniej drogi/zmiana leczenia. 
  • błędy popełniane w trakcie leczenia przez chorego - czyli omijanie smarowań, zapominanie o przyjmowaniu leków i tym podobne. 
  • brak wiary w możliwość wyleczenia
  • problem stygmatyzacji z powodu wykwitów skórnych - chorzy czują się odrzuceni, ograniczają kontakty z innymi ludźmi, wstydzą się pójść na plażę czy do fryzjera

W kolejnej części zostały przedstawione listy od chorych. Bardzo mnie one dotknęły, choć przyznaję, że podobne wiadomości dostaję również ja. Nie są łatwe do czytania. Są pełne smutku i bezradności... ale jeżeli mamy takie myśli, warto jest się z nimi podzielić. Te akurat były wysłane do jednego ze stowarzyszeń. To naprawdę nie jest wstyd prosić o pomoc a ogromna siła i chęć walki o siebie.


Czas na sposoby leczenia łuszczycy. W większości przypadków leczenie łuszczyce pospolitej o niewielkim lub średnim stopniu nasilenia polega na zastosowaniu terapii zewnętrznej. Leczenie jest długie (kilka do kilkunastu tygodni) i wymaga systematyczności. Najlepszymi preparatami są te, które doprowadziły przy poprzednim wysiewie zmian do całkowitego ustąpienia wykwitów.
Ważne jest ustalenie przyczyny niepowodzenia terapeutycznego (zbyt krótkotrwałe zastosowanie preparatów leczniczych, stosowanie monoterapii, nieodpowiedni dobór leku). Niestosowanie się chorego do zaleceń lekarskich - wizyty kontrolne powinny być średnio co 2-3 tygodnie. 

Są pacjenci, dla których leczenie jeden raz dziennie jest dużym problemem, a inni chorzy mogą sobie pozwolić na stosowanie leków nawet trzy razy dziennie, łącząc tę terapię z kąpielami leczniczymi - efekty leczenia będą lepsze, a czas terapii zostanie znacznie skrócony.

Jak powinno wyglądać ogólne leczenie łuszczycy?
Leczenie łuszczycy przebiega dwuetapowo. Pierwszym etapem jest usunięcie nawarstwionych łusek, które uniemożliwiają działanie lecznicze preparatów maściowych. W tym celu stosuje się w pierwszych dniach leczenia: 
maści z kwasem salicylowym lub mocznikiem - dodatkowo kąpiele solankowe (3-4 kg soli na wannę). Jeżeli zmiany dotyczą skóry owłosionej głowy, zaleca się oliwkę z kwasem salicylowym lub preparaty z mocznikiem.


Sterydy przy łuszczycy?
Mówi się, że sterydy to są niedobre leki i nie można ich stosować - MOŻNA je stosować, tylko odpowiednio, żeby nie wystąpiły żadne powikłania. Niewątpliwie jest to bardzo ważny lek przy łuszczycy ale musimy zastosować odpowiedni lek steroidalny na odpowiednią lokalizację zmian. Nie należy używać mocnych maści sterydowych na skórę twarzy. Może nastąpić powikłanie w postaci grudek i krost oraz uszkodzenia delikatnych naczyń. Słabsze preparaty sterydowe o nowoczesnych podłożach mogą być zastosowane w terapii w tej okolicy, jednak tylko przez krótki czas i pod ścisłą kontrolą lekarza. 
Nie stosujmy też silnych preparatów sterydowych w zgięciach stawowych (pachwiny, okolice narządów płciowych, pachy) gdzie ze względu na specyficzne warunki może dojść do zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego. W te miejsca można zalecać słabe maści sterydowe, najlepiej z dodatkiem antybiotyku lub leku przeciw grzybiczego.


- Łuszczyca a infekcje - 
KAŻDA infekcja pobudza odpowiedź układu immunologicznego i może wpłynąć na wystąpienie/pogorszenie objawów łuszczycy. Szczególnie:
  • infekcje bakteryjne górnych dróg oddechowych (zwłaszcza paciorkowcowe)
  • zapalenie gardła (często pierwszy wysiew łuszczycy u dzieci)
  • zapalenie ucha, migdałków, oskrzeli, płuc
  • inne infekcje: zapalenie dróg moczowych
  • infekcje wirusowe: ospa, odra, różyczka (częściej dzieci), półpasiec (u dorosłych)
  • grzybice i drożdżyce - u osób otyłych, w fałdach skóry 
  • infekcje przewlekłe: 
  • zapalenie zatok obocznych nosa
  • zębopochodne ogniska zapalne w jamie ustnej
  • zapalenie pęcherzyka żółciowego


- Łuszczyca a stres -
  • Stres może wyzwalać pierwszy wysiew łuszczycy oraz zaostrzać istniejące wcześniej zmiany skórne 
  • utrzymujący się stres zwiększa prawdopodobieństwo (szybkich!) nawrotów
  • wysiew łuszczycy (drobnogrudkowej) jako następstwo sytuacji stresowej pojawia się zwykle po 2-4 tygodniach
  • najczęstsze powody stresu: nagłe zdarzenia życiowe (śmierć bliskiej osoby, rozwód/rozstanie, wypadek) przewlekłe sytuacje stresowe (praca, dom)
Łuszczyca sama może powodować stres. Zmiany w widocznym miejscu mogą obniżać samoocenę, powodować niepokój, zakłopotanie. Tu tworzy się błędne koło

łuszczyca powoduje stres ⇿ stres powoduje zaostrzenie zmian skórnych bądź nawrotu choroby

Zmniejszenie skutków przewlekłego stresu poprzez psychoterapię lub leczenie farmakologiczne jest pomocne w leczeniu łuszczycy. Najważniejsze jest pozytywne myślenie i akceptacja siebie!



I ostatnią wspomnianą trudnością w leczeniu łuszczycy jest zmniejszanie liczby łóżek w Polskich szpitalach.. Statystycznie jest to najlepsza droga leczenia, ponieważ chory poświęca cały swój czas na zaleczaniu skóry. W momencie gdy często w codziennym życiu nie ma na to czasu, leżąc w szpitalu ma 24h na wszelkie zabiegi pielęgnacyjne skóry - smarowanie maściami, kąpiele. Tu przykład szpitala w Lublinie jak zmniejszała się ilość miejsc w klinice dermatologicznej:



Wykład ,,Nie bójmy się Methotrexatu w leczeniu łuszczycy". Lublin 14.09.2019

Wykład ,,Nie bójmy się Methotrexatu w leczeniu łuszczycy". Lublin 14.09.2019

Na gorąco po ostatnim 25-leciu Stowarzyszenia Chorych na Łuszczycę w Lublinie, które miało miejsce dn. 14.09.2019 w hotelu Victoria postanowiłam Wam przybliżyć szczególnie wykład Prof. dr. hab. n. med. Grażyny Chodorowskiej pt. ,,Nie bójmy się Methotrexatu w leczeniu łuszczycy". Temat został wyczerpany, wobec czego nie chcę, by któraś z informacji tam poruszonych została pominięta. Stąd moja decyzja o przedstawieniu Wam go tutaj a nie na moim profilu Instagramowym. Na foto/wideo relacje z tego szczególnego wydarzenia zapraszam więc na dwa konta instagramowe: @Pani_luska oraz @PsoriasisPoland, gdzie zobaczycie skróty przynajmniej większości wystąpień.

Methotrexat został wynaleziony jako lek nowotworowy w 1948r. W roku 1972 MTX został dopuszczony przez Food and Drug Administration do leczenia łuszczycy. 

Do działań/właściwości farmakologicznych Methotrexatu zaliczamy:

  • przeciwnowotworowe (hamowanie proliferacji komórek)
  • immunomodulujące
  • przeciwzapalne
Zastosowanie MTX w leczeniu łuszczycy wynika z dwóch głównych mechanizmów działania:

1. Poprzez kwas foliowy
2. Przez wpływ na adenozynę

Adenozyna to substancja obecna u każdego z nas o bardzo dużym oddziaływaniu biologicznym. Jest to bardzo silny endogenny mediator przeciwzapalny. Metotreksat ma zdolność POBUDZANIA, ZWIĘKSZANIA stężenia tej anedozyny. 
Skutkiem tego jest to, że Metotreksat hamuje uwalnianie przez komórki stanu zapalnego tych cytokin, które uczestniczą w powstawaniu zmian łuszczycowych. 
MTX podtrzymuje też działanie leków biologicznych

Wykazano, że pacjenci konsumujący więcej kofeiny mają gorsze wyniki leczenia MTX i są bardziej skłonni do przerwania leczenia z powodu braku jego skuteczności. Kofeina jest zawarta nie tylko w kawie, herbacie ale też napojach typu cola i napojach energetycznych. Jeżeli pacjent pije jedną, drugą czy trzecią kawę to jest ok. Ale jeśli do tego dochodzą te napoje energetyzujące to już może mieć zły wpływ na leczenie. 

MTX wchłaniany jest w ciągu kilku godzin do komórek i w komórkach ulega przekształceniu do czynnej postaci czyli poliglutaminianu metotreksatu (MTXPG). Jest to forma długo się otrzymująca - to jest podstawą tego, że Metrotreksat stosuje się RAZ w tygodniu. 

Wydalany jest głównie przez nerki a w mniejszym stopniu przez przewód pokarmowy. 


INTERAKCJE LEKOWE METOTREKSATU

Wiele leków wchodzi w interakcje z MTX. Najczęściej podwyższając jego stężenie - tym samym toksyczność. W mniejszym stopniu mniej jest takich substancji, które mogą obniżać jego stężenie i powodować niepowodzenie terapeutyczne. 

Należy wypierać się połączeń MTX z białkami oraz lekami powodującymi zmniejszenie funkcji nerek, obniżenie filtracji kłębkowej czy utrudniające wydalanie Metotreksatu. Jego stężenie może wtedy dramatycznie wzrosnąć do stężeń toksycznych. 
Do tego leki, które wpływają na metabolizm kwasu foliowego - niesteroidowe leki przeciwzapalne, używane jako przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, które wszyscy mamy w domu. (np. Ibuprom, Aspiryna). Do tego zaliczają się też leki moczopędne czy te stosowane przy cukrzycy typu II. 
Jest więc KONIECZNE poinformować lekarza prowadzącego o WSZYSTKICH lekach, które są przez nas stosowane. 

 Objawy niepożądane częste: 
  • mdłości, wymioty, stabilna (niewielka) leukopenia, niewielkie podwyższenie transaminaz
Kwas foliowy (5mg/d przez 2-3 dni) pomaga zmniejszych objawy żołądkowo-jelitowe
Monitorowanie funkcji wątroby i morfologii krwi pozwala najczęściej kontynuować kurację



Objawy niepożądane biologiczne, najważniejsze:
  • uszkodzenie wątroby, które jest odwracalne, jeśli monitorujemy prawidłowo i będzie zatrzymane. Jeżeli jednak są czynniki ryzyka, na które się nie reaguje, pacjent je lekceważy, nie zgłasza się na badania to MOŻE DOJŚĆ do zwłóknienia wątroby - czyli marskości wątroby
  • zahamowanie szpiku kostnego objawiające się obniżeniem liczby leukocytów, niedokrwistością 
  • wpływ na rozwód płodu. 

BARDZO WAŻNA jest współpraca między pacjentem a lekarzem, żeby pacjent, który bierze Methotrexat powiedział o KAŻDYM leku, który bierze - żeby można było uniknąć działań niepożądanych - w tym wzrostu toksyczności leku. 

Chorzy na łuszczycę mają zwiększone czynniki ryzyka uszkodzenia wątroby nawet, jak nie biorą ŻADNYCH leków ogólnych. 
Kiedyś konieczna była od czasu do czasu przy dużych dawkach kumulacyjnych MTX konieczna była biopsja wątroby. To już jest przeszłość. Teraz inaczej kontroluje się pracę wątroby w czasie leczenia MTX. Te metody są nieinwazyjne. 
Dawki stosowane są znacznie mniejsze niż w leczeniu onkologicznym. Większe dawki powodują szybsze uzyskanie poprawy, ale dla pacjenta, który po raz pierwszy jest leczony tym lekiem, sprawdzana jest jego tolerancja. 
MTX może być podawany podskórnie, co znacznie ogranicza objawy mdłości czy wymiotów.
Charakteryzuje się to dużą biodostępnością.


Prokreacja:
Zarówno u kobiet jak i mężczyzn podczas brania Metotreksatu nie można starać się o dziecko. 
Przez czas leczenia i 6 miesięcy po jego zakończeniu, ponieważ MTX powoduje wady rozwojowe płodu to uszkadza też komórki rozrodcze zarówno u kobiet jak i mężczyzn.


Badania poprzedzające leczenie MTX:
  • enzymy wątrobowe (AspAT, AiAT, GGTP), bilirubina całk.
  • morfologia krwi z rozmazem
  • stężenie kreatyniny i glukozy we krwi 
  • stężenie białka całkowitego i albumin we krwi
  • test ciążowy
  • CRP lub OB
  • wykluczenie wzw typu B i C
  • w razie potrzeby: rtg płuc, usg jamy brzusznej, HIV

Podsumowując. Jeśli są zachowane znane metody prowadzenia leczenia, kontroli oraz zaufanie między lekarzem a pacjentem, stosowanie się do zaleceń to jest to lek bezpieczny. 


Ogólnopolskie Spotkanie Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę 14.09.2019 Lublin - skrót z wydarzenia

Ogólnopolskie Spotkanie Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę 14.09.2019 Lublin - skrót z wydarzenia

Dnia 14.09.2019 w Hotelu Victoria miało miejsce Ogólnopolskie Spotkanie Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę z okazji 25-lecia Stowarzyszenia Chorych na Łuszczycę w Lublinie. Zaplanowano na ten dzień kilka bardzo ciekawych wykładów. Wstęp na całe wydarzenie było bezpłatne a udział mógł wziąć każdy. Dla uczestników czekał mały podarunek w postaci próbek kosmetyków jednego ze sponsorów wydarzenia - marki Cetaphil oraz niespodzianka wieczoru - ale o tym ani mru mru ;) 

Podczas wydarzenia wystawione były zdjęcia z kampanii PlanujeMY nowe życie fundacji AMICUS, w której brałam udział. Od lewej: Dyrektor Mariusz Sagan - Urząd Miasta Lublin, 
Byladybug.pl, Pani Łuska i Dr. Adam Borzęcki oraz Dagmara Samselska - Fundacja AMICUS


Najbardziej ciekawe były dla mnie wystąpienia Prof. dr. hab. n. med. Grażyny Chodorowskiej pt. ,,Nie bójmy się Methotrexatu w leczeniu Łuszczycy" oraz Dr. n. med. Adama Borzęckiego pt. ,,Trudności w leczeniu łuszczycy". Dlatego też wykłady te przybliżę Wam w oddzielnych postach.


Na wykładzie Dr hab. n. med. Aldony Pietrzak ,,Dieta w Łuszczycy" zebrane były najważniejsze dot. zdrowego odżywiania i rzeczy, na które osoby chore na łuszczycę szczególnie powinny zwracać uwagę.


Stwierdzono, że w sytuacji gdy chory ma nadwagę, potrzebna jest kuracja odchudzająca by uniknąć dalszych powikłań. Wskazana jest dieta niskokaloryczna + zwiększona aktywność fizyczna.
  • Dieta ok. 1500/1800 kalorii. 
  • Suplementacja witaminy D3 
  • Picie zalecanej ilości wody - 2 - 2,5l
oraz:
↟ZMNIEJSZENIE:
  • zawartości w diecie nasyconych kwasów tłuszczowych
  • izomerów trans nasyconych kwasów tłuszczowych
  • zawartości soli w diecie poniżej 5g dziennie
↡ZWIĘKSZENIE:
  • spożycia produktów bogatych w błonnik do 30-45g dziennie
  • spożycia kwasów tłuszczowych omega-3
  • spożycia produktów dostarczających dużo przeciwutleniaczy (antyoksydantów) czyli witamin C, E i beta-karotenu a także flawonoidów



Dr n. med. Magdalena Raszewska-Familec podczas wystąpienia pt. ,,Epidemiologia łuszczycy w Polsce" pokazała nam statystyki dot. ludzi chorujących na łuszczycę zarówno na świecie jak i w samej Polsce dzieląc dane na poszczególne obszary kraju oraz płeć pacjentów, ich wiek czy miejsce zamieszkania.
W latach 2008-2015 odnotowano 1 147 279 zachorowań na łuszczycę.


Co ciekawe i osobiście dla mnie zadziwiające jest to, że największy odsetek chorych na łuszczycę wykazano w Oddziale Kujawsko-Pomorskim i Pomorskim a najniższy w Oddziale Dolnośląskim. Wydawałoby się, że właśnie nad morzem będzie ich najmniej, jednak nic bardziej mylnego.


Mgr Monika Kotlarz-Koza poprowadziła bardzo ciekawy wykład pt. ,,Wsparcie psychologa w terapii farmakologicznej pacjentów dermatologicznych" gdzie zaznaczała jak ważny jest odpowiedni dobór terapii do danych potrzeb pacjenta i że naprawdę warto sięgnąć po pomoc psychologa. Wydaje nam się, że nie mamy problemów i taka wizyta nie jest nam do niczego potrzebna. Jednak każdy z nas ma problemy, które mają wpływ na życie codzienne i nie każdy potrafi sobie z nimi właściwie radzić. 



Niespodzianką i niewątpliwie największą atrakcją wieczoru był występ kabaretu Ani Mru-Mru, którzy pochodzą z Lublina - ale też wzięli udział w kampanii na temat łuszczycy:




Łuszczyca - grupy wsparcia. Dlaczego warto poznać inne biedronki?

Łuszczyca - grupy wsparcia. Dlaczego warto poznać inne biedronki?

Na początku zaznaczę, że wiem. ,,Grupa wsparcia" brzmi jakbyśmy mieli wszyscy usiąść w kółku i witać się od słów ,,cześć, mam na imię X i mam łuszczycę". Jak w tak zwanej grupie AA o których krążą już legendy. Ale czemu właściwie zakładamy w podświadomości od razu, że to źle? Co jest złego w takich spotkaniach czy terapiach?
Po lewej piękne, zgrabne nogi @Pani_luska i moje


Moim zdaniem totalnie nic złego. Zaczynając temat ,,grup wsparcia" nie mogę nie wspomnieć o psychologu czy terapeucie. N A P R A W D Ę  W A R T O. Skoro chodzimy do lekarza gdy boli nas głowa, do dentysty by zadbać o uśmiech.. dlaczego nie zadbamy o głowę i naszą psychikę? Przecież to dokładnie to samo tylko specjalista i rodzaj ,,leczenia" inny.


Mamy XXI wiek i dzisiejsze cuda techniki pozwalają nam znaleźć znajomych praktycznie w każdym miejscu na ziemi. Kółko książkowe, naukowe, taneczne, zbieraczy znaczków? Proszę bardzo, wujku google pokaż kogo tam masz. Ale.. kółko biedronek? Pewnie nie każdy łuszczyk o tym pomyślał a to taka szkoda! 
Nie będę się powtarzać bo każdy kto czyta/obserwuje mnie ociupinkę dłużej wie, że kiedyś z chorobą byłam sama. Cofnijmy się do roku 2000 kiedy dzisiejsze 19-latki przychodziły na świat a ja nie znałam ANI JEDNEJ osoby chorującej na tę francę co ja. Czułam się jak ostatnia osoba na ziemi, z tym że byłam wśród tłumu ludzi - którzy de facto myśleli, że świat właśnie za moment przestanie istnieć bo nadchodzi koniec świata. No nie przestał i tym samym moja łuszczyca też nie.. cóż, trzeba było żyć dalej! :D

Dzisiaj mamy Internet, Facebooka i Instagram. Mimo, że w większości znajdziemy tam zdjęcia jedzenia, słodkich (według ich właścicieli) kotków i nieco inne typy niż w prawdziwym życiu piękna to możemy tam też poznać ludzi, którzy podzielają nasze racje, pasje, zainteresowania i co tylko jeszcze wymyślimy tworząc hashtagi. Ja dzięki temu narzędziu wciąż poznaje nowych, ciekawych ludzi i z niektórymi nie wyobrażam sobie już życia. Tak myślę.

Zamiana miejsc. Po lewej stronie ja, po drugiej Dominika

Zaczęło się od grup na facebooku. Kiedyś ciekawa informacji bezpośrednio od pacjentów o tym, czego używają, jak sobie radzą wyszukałam grupy tematyczne ze słowem klucz: Łuszczyca. Nie będę polecać żadnej konkretnej z uwagi na to, że jest ich sporo a nie w każdej z nich jestem. Każdy z łatwością może je znaleźć w wyszukiwarce FB i wyłapać te, które będą najbardziej mu odpowiadały. 
Znajdziesz tam wszystko, co związane z chorobą. Począwszy od rekomendacji produktów, lekarzy, placówek jak i informacje o spotkaniach lokalnych, fundacjach czy stowarzyszeniach bądź właśnie - wsparcie. Gdy któremuś z łuszczyków jest gorzej, inne chętnie mu pomogą i wesprą dobrym słowem. Ale co w tym wszystkim najpiękniejsze? Że nie jesteś tu sam z chorobą. Wszyscy wiedzą lub wkrótce podzielą to co przeszedłeś i co czułeś, bo zauważyłam, że coraz więcej osób jest świeżo po diagnozie u lekarza i szukają jakiejkolwiek drogi CO DALEJ. Poza grupami na facebooku są również klasyczne fora internetowe, czy profile na instagramie, które pokazują łuszczyce. Jak chociażby już pewnie wszystkim znana @Pani_luska na instagramie i taka jedna @Byladybug.pl której też czasami coś tam wyjdzie :P Ale ilość profili tego typu z całego świata jest ogromna i mam wrażenie, że wciąż przybywa.


Jak wszędzie trafią się ludzie mili i wredni, którzy do komputera siadają by wylać swój żal do świata. Ale na nich nie zwracałabym uwagi, bo szkoda naszej energii. Jest o wiele więcej ludzi, którzy chętnie Ci pomogą i podpowiedzą, jeśli czegoś nie wiesz.
Dla mnie i kilku biedronek, z którymi się poznaliśmy dzięki właśnie internetowi to już tradycja, by się spotkać raz na jakiś czas. I coraz rzadziej już rozmawiamy o samej łuszczycy - która nas o ironio połączyła, bo tak się polubiliśmy, że mamy milion innych tematów do przegadania!


- Wstawiłabym tu zdjęcie z nimi, ale szanuję ich prywatność. Wierzcie na słowo, że są ekstra! -


Co jakiś czas stowarzyszenia organizują różne warsztaty czy spotkania i tam na grupach/forach właśnie je ogłaszają. To świetna okazja by za darmo dowiedzieć się czegoś nowego od ekspertów z różnych dziedzin i poznać nowych ludzi. Ale co, jeśli jesteś z małego miasta, lub akurat w TYM konkretnym dniu, kiedy coś tego typu organizują Ty musisz ratować świat gdzie indziej? Hm... po
1. Jestem z Warszawy a na targi w Kielcach pojechałam bez zastanowienia.
2. Czemu nie zaproponujesz takiego spotkania samemu?
Mnóstwo innych ludzi chciałoby się spotkać tylko wstydzi się to zainicjować, bądź nie czuje się na siłach w roli wodzireja ,,imprezy''. Skrzyknij ludzi w pobliskim parku lub innym fajnym, niezobowiązującym miejscu w Twoim mieście i poznaj inne biedronki. Kto wie, może urodzą się z tego przyjaźnie? Warto spróbować!
Poczucie, że mamy kogoś, kto nas NAPRAWDĘ rozumie jest niesamowitym skarbem. Postarajmy się go wyszukać jeśli jeszcze nie mamy takiej osoby w naszym najbliższym otoczeniu.
Wcześniej nie znałam ani jednej osoby, dziś znam wiele takich osób. Rozumiemy się i wspieramy bez słów. Bezcenne uczucie, gwarantuję.




Copyright © 2014 Byladybug.pl , Blogger